Harold J. Kristal, DDS
Idealne pH osocza krwi wynosi 7.46. Wszystkie odczyty poniżej tej wartości sąwskazują na to, że badany osobnik jest szybkim spalaczem (w/g dr GeorgaWatsona) lub że dany osobnik ma profil kwaśnego biobalansu(w/g dr Rudolfa Wiley'a). Swiadcza też o dominacjisystemu przywspółczulnego (w/g dr Nicolasa Gonzalesa). Zaś odczytpowyżej wartości 7.46 świadczy o przynależności do grupy wolnych spalaczy, a także o profilu z zasadowym biobalansem i o dominacji systemu współczulnego.
Rodzi się pytanie, dlaczego tych trzech błyskotliwych naukowców zadało sobiewiele trudu, aby ustalać profil kwasowo-zasadowy swoich pacjentów. Odpowiedziąjest to, że wszyscy oni odkryli, że psychiczne problemy, niskipoziom samopoczucia, chroniczne problemy zdrowotne występują zawsze wtedy,kiedy kwasowo-alkaliczna równowaga została zachwiana. Jakkolwiek metodybadawcze tych trzech naukowców różnią się, doprowadziły one do jednego wniosku.
Jest doskonale udokumentowane, że pewne rodzaje żywności, przyjmowanie witamin i minerałów powodują zakwaszenie albo zwiększenie zasadowości wżylnym osoczu krwi. Powszechnie uznaje się, że żywność zakwaszająca krew,powoduje zasadowy odczyn moczu i vice versa.
Genetyka, żywność, klimat i stres to cztery główne czynniki, którewpływają na profil kwasowo-zasadowy. Nie mamy wpływu na naszą genetykę, jakkolwiek mamy
możliwość kontrolowania naszych klimatycznych preferencji, stresu i wyborużywności.
Należy zaznaczyć, że zimna pogoda powoduje zakwaszenie krwi, zaśupalna sprzyja jej alkalizacji. Eskimosi czują się doskonale nawysokotłuszczowej i wysokobiałkowej diecie, która alkalizuje ich krew, pomagając w ten sposób zrekompensować czynnik pogodowy - niezwyklezimne środowisko, które powoduje zakwaszenie krwi. Podobnie sytuacjaprzedstawia się z osobami żyjącymi w tropikalnym klimacie, których dietaoparta jest głównie na pokarmach roślinnych oraz lekkich białkachzwierzęcych, jak np. ryby. Ten sposób odżywiania, zakwaszająckrew, pomaga żyć w trudnych warunkach gorącego klimatu, który alkalizujekrew. Tak wiec nasza osobista równowaga biologiczna zależyod naszego dziedzictwa genetycznego i warunków klimatycznych, któreje kształtowały.
Już poprzednio zrobiłem aluzję do faktu, że pewne rodzaje żywności czynią nasząkrew kwaśną albo zasadową. Białko i tłuszcze zwierzęce czynią krew zasadowa.Jedynie żywność roślinna może zakwaszać krew. Jakkolwiek są tamrównież pewne rośliny, zawierające wysokie ilości białka i tłuszczu,które powodują, ze krew staje się zasadową. Doktor Rudolf Wiley dokładniezanalizował większość żywności i określił, która zakwasza, a któraalkalizuje. Zakwaszająca żywność wytwarza octan zwany oxaloacetate.Alkalizująca żywność wytwarza octan acetylcoenzyme.
Żylne osocze krwi z pH 7.46 pozwala na maksymalną metabolizację i wykorzystaniesubstancji odżywczych, śladowych elementów odżywczych i enzymów. Jeżeli twojakrew jest zbyt kwaśna albo zasadowa, to nie będziesz mógł przyswoić wielusubstancji odżywczych i enzymów, co z kolei spowoduje znacznautratę energii.
Powyższe informacje jasno wskazują na fakt, że zarówno wegetarianizm, jak iinne jednokierunkowe sposoby odżywiania nie są korzystne dla każdego z nas, dlatego że jesteśmy zróżnicowanibiologicznie.
Gdyby wegetarianin miał kwasowy profil, byłby szybkim spalacze z dominacja systemu przywspółczulnego . Wtedy krew stawałaby się bardziej kwaśną, kontynuując produkowanie większej ilościoxaloacetates powodowanej niedoborem octanu acetylcoenzyme. Może to powodowaćpoważne konsekwencje w metabolizmie i poziomie energii.
Mam nadzieję, ze odpowiedź na pytanie, dlaczego pewni ludzieczują się doskonale na wegetariańskich sposobach odżywiania się, zaś dla innychmoże to mieć fatalne konsekwencje, jest jasna. Następnym pytaniem czekającym naodpowiedź, jest pytanie, jaka jest możliwość sprawdzenia profilu balansubiologicznego. Mam rozległą wiedzę na temat testowania metoda Watsona iWiley'a, ale ograniczona na temat metody Gonzalesa . Przeprowadziłem ponad300 pomiarów pH żylnego osocza krwi, ponad 1000 testów reakcji na glukozę i3000 testów pH moczu po okresowym poście. Uzyskałem bardzo dobre rezultaty.Skuteczność jest dwa do trzech razy większa niż uzyskiwana w jakimkolwiek innymprogramie dietetycznym, który dotychczas wykorzystałem. Dr Wileywspomniał, że on ma stuprocentowa skuteczność w 55 % jego pacjentów iwyraźną poprawę u 35 %. Jest to niezwykle duży wskaźnikskuteczności.
Przeprowadzane przeze mnie badanie nie wymaga pobierania krwi z żyły -wystarcza pobór krwi z palca za pomocą lancetu (małego aparatu używanego przezcukrzyków).
WRÓĆ
Stanisław Diduszko